Odkupienie zaczyna się od pokory.
Trzy miesiące później, na konferencji lotniczej, przypadek ponownie ich ze sobą zetknął. Ona, w nienagannym mundurze, była główną prelegentką. On, sponsor wydarzenia, wciąż był zawstydzony.
Podchodzi do mnie i szczerze przeprasza.
Przyjmuje. Bez wahania, bez urazy.
„Czasami przyznanie się do błędów wymaga odwagi” – mówi mu po prostu.
A wychodząc na scenę, kończy swoje przemówienie zdaniem, które tym razem rezonuje z resztą sali:
„Prawdziwą wielkość mierzy się charakterem, a nie miejscem”.
Proste spotkanie może czasami całkowicie zmienić nasze spojrzenie na świat.
