Nie podobał jej się mój prezent świąteczny… więc ustaliłem limit

Ta historia nie jest historią zemsty.

To historia o granicach wyznaczonych we właściwym momencie.

Bo pomaganie nie oznacza akceptowania wszystkiego.

Bo poddanie się nie oznacza pozwolenia na pogardę.

A ponieważ czasami jedynym sposobem na ocalenie tego, co jeszcze można ocalić, jest wybór swojej wartości.